Pokazywanie postów oznaczonych etykietą freestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą freestyle. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 września 2019

Współpraca MiaoMiao 2 z różnymi aplikacjami.








Telefon Matyldy to stary Samsung S3 Neo z Androidem 4.4.2.

Instalację MM2 z telefonem Matyldy zaczęłam pod koniec sierpnia od aplikacji Tomato, ponieważ na zagranicznych forach wszyscy polecali tę apkę jako jedyną na tamtą chwilę działającą z tym transmiterem.

Po jej ściągnięciu natychmiast znalazła miao i się z nim połączyła. Od samego początku też pokazywała cukry takie, jak glukometr, a więc ogłosiłam sukces 😄



Niestety nasza radość trwała krótko, ponieważ połączenie zrywało się dosłownie co chwilę, mimo, że telefon leżał przy córce. Aplikacja się wyłączała; opcja oszczędzania baterii była wyłączona w telefonie, ale nic to nie dało. Zdarzały się dłuższe chwile współpracy MM2+Tomato, ale rzadko niestety. Kolejnym ogromnym jak dla nas minusem było to, że Tomato nie przesyłało danych na inne telefony, że o Nightscoucie nie wspomnę. Wg instrukcji (specjalnie na tę okoliczność) założyłam pannie M massangera, zeskanowałam jej kod QR, ale niewiele to dało, a w zasadzie nic. Bo mimo, że na bazowym telefonie odczyty były, u nas (na followersach) nie pojawiły się ani razu.



Rozpieszczona xDripem, którego używaliśmy wcześniej z BluConem szukałam innych rozwiązań.

Kolejno na tapetę poszedł Glimp.
Glimpa używaliśmy jakieś 2 lata temu przy pierwszym transmiterze od Marka Macnera. Mile wspominam ten czas, więc wiązałam z nim duże nadzieje. W niedzielę rano wyrzuciłam Tomato i  jak tylko Glimp pojawił się na telefonie panny M i od razu wyświetlił się na nim numer MM2, moje nadzieje wzrosły. Podobnie, jak przy Tomato, odczyty były niemal identyczne z tymi z glukometru. Glimp nie ma opcji bezpośredniego przesyłu danych z telefonu na telefon, ale za to z Nightscoutem nie było najmniejszych problemów :)

Glimp czytał miao pięknie, every 5 minutes.....dopóki córa nie wyszła z pokoju. Połączenie zostało zerwane i był wielki problem z jego wznowieniem. Od tego momentu współpraca Glimp+MM2 nie była tak wspaniała, na jaką liczyłam. Kolejne rozczarowanie....

Przez cały czas "mszczenia sie" nad MM2 i aplikacjami zaglądałam jednocześnie na zagraniczne fora w poszukiwaniu info o wersji xDripa, która będzie działać z MM2. I nagle, w niedzielę popołudniu jest! Wersja z 31 sierpnia czyta MM2! Wyrzuciłam więc Glimpa i pobrałam xDripa. Z wypiekami na twarzy patrzyłam, jak momentalnie apka znalazła nasze miao  iiiiiiiii....... Nic. Null. Zero. Nic więcej się nie zadziało :(

Wieczorem dowiedziałam się o kolejnej wersji xDripa, która podobno działa z MM2. To była wersja z 1 września. Ściągnęłam, xDrip się zaktualizował, wyświetlił MM2 i zaczął czytać. I tak czyta już na piątym chyba z kolei sensorze.
Po aktywowaniu nowego sensora, wystarczyło nałożyć MM2 i momentalnie poziomy pokazały się na masterze i wszystkich followersach  💟

Tak kochani;  uroczyście oświadczam, że ta wersja xDripa  pięknie współpracuje z MiaoMiao2 💗

Ważna rzecz: tylko wersje xDripa od 1 września tego roku wzwyż współpracują z MM2, starsze nie będą działać!

To były bardzo intensywne dwie doby z minimum snu i maksimum emocji, ale było warto 😍

Jeśli po przeczytaniu tego wpisu nabraliście ochoty na posiadanie MiaoMiao2, przypominam Wam link do 10$ zniżki na jego zakup:

$ 10 discount


Bierzcie i kupujcie z niego wszyscy, a potem dzielcie się z innymi ta dobrą nowiną 👍👍👍

środa, 28 sierpnia 2019

MiaoMiao 2 - obiecujący następca MiaoMiao 1




MiaoMiao2 jest ulepszoną wersją MM1. Jest to nakładka na sensor FreeStyle Libre, dzięki której z systemu FSL tworzymy CGM - ciągły monitoring glikemii.

A teraz o bohaterze tego wpisu, czyli MiaoMiao2.

Współpracuje zarówno z Libre 1 jak i Libre 2.
Jest o 2g lżejszy od poprzednika, ale przede wszystkim mniejszy, co dla użytkowników ma duże znaczenie. Okrągła część transmitera pokrywa cały sensor. Również jest wodoodporny, ale tak, jak z wersją 1 wodoodporność była zapewniona przy braniu prysznica, tak  teraz, z wersją 2 możemy pływać. Ulepszeniu uległa stabilność połączenia BT oraz żywotność kabla do ładowania. Do MM2 dołączonych jest 100 naklejek, (wcześniej było 60) i jedna opaska do mocowania MM2 na sensorze, której przedtem nie było wcale.


Przyspieszono znacznie czas dostawy. Teraz producent obiecuje dostarczyć nam MiaoMiao2 w ciągu 3-7 dni.
My nasz zestaw promocyjny dostaliśmy po 4 dniach! Szok! 😀


MM1 vs MM2:



Jak już niektórzy z Was wiedzą, kilka dni temu zostałam MiaoMiao Global Ambassador.
W ramach tego programu panna M dostała egzemplarz MiaoMiao2 do testowania, które na dniach rozpoczniemy. Będziemy Was informować na bieżąco o efektach. A jeśli Wy już macie jakieś doświadczenia z MM2, to podzielcie się z nami również 💞

A w prezencie mam dla Was zniżkę 10$ na zakup MiaoMiao, wystarczy kliknąć w ten link:

10$ rabatu na MM




poniedziałek, 15 kwietnia 2019

FreeStyle Libre zmiany, zmiany, zmiany....

    
      Szykują się zmiany dotyczące systemu FreeStyle Libre. Od czerwca tego roku aplikacja będzie ulepszona (trzeba będzie ją zaktualizować). Algorytm aplikacji będzie dokładniejszy, a co za tym idzie, dokładniejszy będzie wskaźnik MARD. Sensory będą teraz kalibrowane indywidualnie.
      Zmianie ulegnie też treść ulotki dla użytkowników FSL. Zostanie w niej umieszczona informacja o użytkowaniu systemu FSL w zastępstwie tradycyjnych glukometrów i dawkowaniu insuliny na podstawie danych z sensora+czytnika.
      Dotychczasowe czytniki nie będą odczytywać nowego algorytmu, ale to nie jest problem. Uruchomić sensor możemy za pomocą starego czytnika i dalej skanować telefonem , lub za pomocą telefonu z nową aplikacją LibreLink.
      Can't wait! :)

piątek, 2 listopada 2018

Tajemnicza przesyłka od firmy Abbott.....

        Po powrocie z Euroweeku, czekała na nas niespodzianka - tajemnicza paczka od firmy Abbott.
Wyglądała tak:

     
                               Prawda, że intrygujący napis?? O pomyłce nie mogło być mowy ;)






        Panna M też już nie mogła się doczekać, żeby zajrzeć do środka, a więc zajrzałyśmy.
Oto, co zobaczyłyśmy: sensor, interaktywna bransoletka i naklejki oraz gadżety, a wszystko to w związku z wejściem na polski rynek aplikacji LibreLink.



Taki oto piękny zestawik ukazał się naszym oczom :)





Bransoletka i naklejki mają w środku chip. Po przyłożeniu do bransoletki telefonu z włączoną funkcją NFC od razu zostałam przeniesiona bezpośrednio do aplikacji LibreLink w sklepie GooglePlay. Fajne! :) Zawsze myślałam, że nie jestem gadżeciarą, okazuje się, że jednak jestem :P



Ciekawie wykonana instrukcja obsługi aplikacji.


Dzisiaj akurat zakładamy nowy sensor, wypróbujemy więc nową apkę. Za dwa tygodnie podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami. Wiem, że wielu z Was już stosuje tę aplikację, podzielcie się z nami swoją opinią. Chętnie poczytam :)


środa, 31 października 2018

Lista modeli telefonów kompatybilnych z apką LibreLink

           Od dzisiaj jest dostępna lista telefonów, które dobrze współpracują z aplikacją LibreLink. Jest też druga lista, na której będą się znajdować modele telefonów NIE polecane do tej aplikacji. Na razie jest jeden model.
           Jak głosi info na stronie firmy Abbott: "Te tabele będą aktualizowane w miarę poddawania testom innych telefonów i systemów operacyjnych".

 Wykaz telefonów

czwartek, 26 lipca 2018

Aplikacja Freestyle LibreLink już w Polsce!

        









          Co prawda firma Abbott oficjalnie zapowiedziała wejście tej aplikacji do użytku na sierpień tego roku, ale już od dzisiaj możemy korzystać z apki LibreLink.         

          Aplikacja jest dostępna i w sklepie Play i App store - działa i na androidach i na iphonach.
         
         Co nam daje ta aplikacja? :


       -  pokazuje nam, lub mówi (funkcja głosowa też jest dostępna) jaki mamy poziom cukru (w momencie skanowania)

       - mamy strzałki trendu - niezmiernie ważne dla każdego cukrzyka, o ile nie ważniejsze, niż same cyferki, bo widzimy w którą stronę i jak szybko cukier zmierza

       - wykres glikemii do 8 godzin wstecz (czyli tak, jak czytnikiem, wystarczy się zeskanować co 8h, aby nie utracić ciągłości wykresu), ale oczywiście można częściej ;)

       - możemy dodawać notatki, co i kiedy jedliśmy, ile podaliśmy insuliny, wysiłek fizyczny. W aplikacji mamy wybór zapisu posiłków w gramach, lub wymiennikach :)

       - opiekunowie (np. rodzice dziecka z cukrzycą) mogą mieć zdalny podgląd w bieżące poziomy za pomocą aplikacji LibreLinkUp. Świetnie się to sprawdza, gdy dziecko jest poza domem, w szkole, an podwórku itp.

       - diabetolog, pielęgniarki będą widzieli raporty glikemii online dzięki aplikacji LibreView




       - aplikacja nie ma możliwości wprowadzenia kalibracji

       LibreLink pozwala nam nosić przy sobie jeden sprzęt mniej. Ponieważ mając na swoim telefonie, (który i tak każdy nosi przy sobie) tę aplikację nie musimy już nosić czytnika. Startujemy sensor i skanujemy go tylko telefonem poprzez funkcję NFC.

         Musisz jednak pamiętać, że nie będziesz miał wtedy możliwości skanowania już oryginalnym czytnikiem. Najbezpieczniej jest więc wystartować sensor czytnikiem, a potem w ciągu godziny telefonem. W takiej sytuacji będzie można skanować sensor i czytnikiem i telefonem (jeśli ktoś tak lubi ;) ) i mieć dane na obu urządzeniach.



Wymagania sprzętowe:

Telefon musi posiadać funkcję NFC i musi ona być włączona
System operacyjny: Android 5.0 (Lollipop) lub wyższy


System operacyjny IOS 11 lub wyższy
Modele telefonów: iPhone 7 lub nowsze

     
Zdjęcie pochodzi ze strony www.freestylelibre.pl

środa, 25 lipca 2018

dXDublin2018 - co to jest i z czym to się je??


Na początek, trochę faktów.


Zostałam zaproszona przez firmę Abbott na dX 2018 do Dublina. Co się kryje pod tajemniczym skrótem dX?? To Diabetes Exchange - spotkania diabetyków - blogerów, osób związanych z tematem cukrzycy.

Spotkania te odbywają się od 4 lat, raz w roku, latem. Miałam zaszczyt uczestniczyć w tegorocznym #dXDublin2018.


Od piątku wieczora, do niedzieli południa mieliśmy wypełniony czas spotkaniami, sesjami, wykładami.

Były sesje z bardzo ciekawymi osobami, inspirujące wykłady w europejskiej siedzibie Google i spotkania z przedstawicielami Abbott'a.


Całość zaczęła się oficjalnym powitaniem w piątek wieczorem. Po krótkim przedstawieniu się każdego z osobna, zjedliśmy kolację w restauracji na dachu hotelu.



Czekając na kolację na dachu hotelu.......


A to już deser, po kolacji :)

Sobota to wizyta w europejskiej siedzibie Google.

Tam czekali na nas pracownicy Google i jedna ze znanych irlandzkich dziennikarek. Pokazali nam i powiedzieli, co możemy robić, aby nasza działalność w sieci była jeszcze bardziej widzialna, słyszalna, ale przede wszystkim efektywna. Efektowna też ;)


Na obiad pojechaliśmy do Airfield Estate niedaleko Dublina. Przepiękne miejsce, pełne roślinności. Po posiłku były kolejne spotkania/sesje z pracownikami firmy Abbott oraz z zaproszonymi gośćmi.


Kilka fotek:









W niedzielę rano pojechaliśmy do fabryki sensorów, niedaleko Dublina. Jest to jedna z dwóch fabryk firmy Abbott w Irlandii. Druga znajduje się w Cork.

Fabryka pracuje 24/7 przez 365 dni w roku.

Po krótkim zwiedzaniu odbyła się konferencja z panami: Jared Watkin (Senior VP, Diabetes Care) i Scott House (Divisional VP, Worldwide Operations).

34 bloggerów zasypało ich pytaniami ;)
Dowiedzieliśmy się m.in. o nowym "rodzaju" sensora Libre H. Są to sensory używane przez lekarzy tylko w chińskich szpitalach.

Panowie mówili również o tym, jak ważne dla nich są opinie użytkowników systemu FSL.
Na wielokrotne prośby użytkowników zgłaszane właśnie na forach FSL klej pod sensorem był trzykrotnie zmieniany, aby wyeliminować reakcje uczuleniowe i odklejanie się sensorów przed upływem 14 dni. (Chyba im się udało, bo u nas sensory trzymają tak mocno, że nawet po upływie 14 dni ciężko je usunąć :) )


Na początku czerwca br zarząd firmy Abbott zdecydował o rozpoczęciu kolejnej inwestycji. Ma powstać fabryka o powierzchni 9000 m2, w której będą produkowane sensory, tak, jak w West Pharma.

Każdego miesiąca z Libre korzysta 800 000 osób i co miesiąc przybywa około 50 000 nowych użytkowników.

Fabryka West Pharma działa już pełną parą
To dobra wiadomość dla nowych użytkowników, którzy do tej pory nie mogli składać zamówień na sensory. Natomiast "starzy" użytkownicy mogą teraz zamawiać 3 sztuki jednorazowo, a nie, jak było do tej pory - 2.


Zapewniono nas, że firmie zależy na tym, aby stali użytkownicy FSL mieli do sensorów stały dostęp.


To tyle z informacji firmowych.


P.S. nie wiem jak inni, ale ja miałam nadzieję, że skoro jesteśmy w miejscu, gdzie znajdują się tysiące sensorów, to dostaniemy po kilka, ale niestety....na nadziejach się skończyło ;)


To część ekipy z Polski <3



Baaaaardzo poranny spacer po Dublinie
Miałam na to godzinkę, ponieważ mój smartphone okazał się taki "smart", że zapomniał się przestawić na czas irlandzki. W związku z czym na śniadanie o 8.00 w pełnym rynsztunku byłam gotowa o 7.00 ;)



W europejskiej siedzibie Google właśnie to wywarło na nas największe wrażenie: nasze nazwiska na ruchomych paskach na schodach.



Antka chyba Wam nie trzeba przedstawiać? ;)


Jeden z naszych "wykładowców"


;)


Z Adą i Cathy podczas obiadu w Airfield Estate



A tu już ekipa z Polski w komplecie <3


W West Pharma - fabryce sensorów

Obecnie Libre używane jest w ponad 42 krajach, w 5 używa się Libre Pro i w jednym Libre H.



Ekspansja FSL:









A co ja osobiście zyskałam?


Oprócz oczywistych informacji praktycznych - niesamowite przeżycia.

Spotkanie 34 osób, z różnych zakątków Europy, a właściwie świata, bo były też przedstawicielki Brazylii i Kanady. Mimo różnicy wieku, ba, pokoleń (!), różnych kultur, płci; wszyscy się rozumieliśmy. Jak to się mówi, wszyscy jedziemy na tym samym wózku.

Poznałam ludzi, którzy dali mi, jako matce dziecka z cukrzycą nadzieję. Poznałam osobiście ludzi młodszych i starszych, którzy żyją z cukrzycą typu 1 kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. Pracują, uczą się, prowadzą świetne blogi, pomagają innym diabetykom, działają w stowarzyszeniach cukrzycowych, ale przede wszystkim śmieją się, bawią i czerpią z życia pełnymi garściami :)




Wszyscy uczestnicy #dXDublin2018 <3